Jazda motocyklem w deszczu albo przy niskiej temperaturze potrafi szybko pokazać, jak duże znaczenie mają dobrze dobrane rękawice. W suchy, ciepły dzień wiele modeli sprawdza się bez większych problemów. Sytuacja zmienia się jednak wtedy, gdy temperatura spada, zaczyna padać, a dłonie przez kilkadziesiąt minut są wystawione na chłodne powietrze, wilgoć i pęd. W takich warunkach sama obecność membrany nie wystarczy. Wielu motocyklistów podczas zakupu skupia się przede wszystkim na informacji, czy rękawice są wodoodporne. To oczywiście ważne, ale równie istotne są izolacja termiczna, długość mankietu, konstrukcja zewnętrzna, rodzaj ocieplenia, sposób zapięcia, odporność na nasiąkanie, czucie manetki oraz zabezpieczenia dłoni. Dopiero połączenie tych elementów pozwala uzyskać rękawice, które rzeczywiście sprawdzą się podczas jazdy w trudniejszych warunkach.Dobre rękawice na deszcz i chłód powinny chronić nie tylko przed wodą, ale również przed wychłodzeniem, podmuchami powietrza i szybkim spadkiem sprawności dłoni. To szczególnie ważne podczas dłuższych tras, gdy nawet niewielki dyskomfort narasta z każdym kolejnym kilometrem.
Membrana to dopiero początek – liczy się cała konstrukcja rękawicy
Membrana w rękawicach motocyklowych odpowiada przede wszystkim za ograniczenie przenikania wody do wnętrza. Jej zadaniem jest stworzenie warstwy, która zatrzymuje wilgoć z zewnątrz, a jednocześnie pozwala w pewnym stopniu odprowadzać parę wodną powstającą przy skórze. Brzmi idealnie, ale sama membrana nie decyduje o tym, czy rękawice będą wygodne podczas kilkugodzinnej jazdy w deszczu.
Materiał zewnętrzny ma ogromne znaczenie
Ogromne znaczenie ma materiał zewnętrzny. Jeżeli szybko nasiąka wodą, rękawica może po pewnym czasie stać się ciężka, zimna i mało elastyczna, nawet jeśli jej wnętrze pozostaje suche. Dlatego warto zwracać uwagę na to, czy producent zastosował materiały ograniczające wchłanianie wilgoci albo odpowiednio zabezpieczone wykończenie powierzchni. W rękawicach turystycznych często spotyka się połączenie skóry naturalnej i tkanin technicznych. Skóra zapewnia dobrą odporność na ścieranie i daje przyjemne czucie kierownicy, natomiast materiał tekstylny może poprawiać elastyczność, ograniczać wagę rękawicy i szybciej schnąć. W przypadku jazdy w deszczu ważne jest również rozmieszczenie szwów. Im bardziej złożona konstrukcja, tym więcej miejsc potencjalnie narażonych na działanie wody. Nie oznacza to, że rękawice powinny być maksymalnie proste. Warto jednak wybierać modele zaprojektowane typowo do turystyki lub jazdy w zmiennych warunkach pogodowych.
Podszewka nie powinna przesuwać się razem z dłonią
Istotna jest także stabilność wewnętrznych warstw. W tanich albo źle zaprojektowanych rękawicach zdarza się, że po zmoczeniu lub intensywnym użytkowaniu podszewka zaczyna przesuwać się razem z dłonią. Najbardziej irytujące staje się to podczas zdejmowania rękawic, kiedy warstwa wewnętrzna częściowo wychodzi na zewnątrz. Ponowne założenie takiego modelu mokrymi dłońmi może być naprawdę uciążliwe. Dlatego podczas przymierzania warto zwrócić uwagę, czy podszewka jest stabilnie zamocowana, szczególnie w okolicy palców. Rękawice na deszcz nie powinny sprawiać wrażenia, jakby wewnętrzna część poruszała się niezależnie od warstwy zewnętrznej. Ważna jest także elastyczność konstrukcji. W chłodne dni dłonie są bardziej spięte, a grubsze materiały mogą dodatkowo ograniczać ruch. Zbyt sztywna rękawica utrudni precyzyjne operowanie klamką sprzęgła, hamulcem i manetką gazu.
Ocieplenie rękawic motocyklowych – grubsze nie zawsze znaczy cieplejsze
Przy wyborze rękawic na chłód łatwo założyć, że im więcej ocieplenia, tym lepiej. W praktyce sprawa jest bardziej skomplikowana. Gruba warstwa izolacyjna rzeczywiście może skutecznie chronić przed niską temperaturą, ale jednocześnie ograniczać czucie kierownicy i precyzję ruchów. Najlepsze rękawice turystyczne starają się zachować równowagę między izolacją termiczną a kontrolą motocykla.
Ocieplenie nie musi być wszędzie tak samo grube
Warto zwrócić uwagę na rozmieszczenie ocieplenia. Nie zawsze musi być ono jednakowo grube na całej powierzchni dłoni. W wielu modelach większą ilość materiału izolacyjnego stosuje się po zewnętrznej stronie dłoni i palców, czyli tam, gdzie działanie zimnego powietrza jest najbardziej odczuwalne. Od strony wnętrza dłoni izolacja może być cieńsza, aby motocyklista nadal dobrze czuł manetki. Takie rozwiązanie sprawdza się znacznie lepiej niż po prostu bardzo gruba rękawica. Trzeba też pamiętać, że odczuwanie zimna zależy nie tylko od temperatury powietrza. Przy prędkości autostradowej chłodzenie dłoni jest znacznie intensywniejsze niż podczas jazdy miejskiej. Pęd powietrza odbiera ciepło wyjątkowo szybko, zwłaszcza gdy materiał zewnętrzny jest wilgotny. Dlatego rękawice na chłodniejsze miesiące powinny skutecznie ograniczać przewiewanie.
Ochrona przed wiatrem jest równie ważna jak ocieplenie
Jeżeli rękawica jest dobrze ocieplona, ale zimne powietrze przedostaje się przez materiał lub okolice mankietu, efekt termiczny będzie znacznie słabszy. Pod tym względem bardzo dobrze sprawdzają się rękawice wyposażone w warstwę chroniącą przed wiatrem oraz odpowiednio dopasowany mankiet. Warto również ocenić, jak rękawice zachowują się po kilku minutach jazdy. Podczas przymiarki w sklepie gruby model może wydawać się wyjątkowo komfortowy, ponieważ dłoń szybko się nagrzewa. Na motocyklu sytuacja wygląda inaczej. Dochodzi stały kontakt z chłodnymi manetkami, przepływ powietrza oraz ograniczona możliwość poruszania palcami.Z tego powodu rękawice zimowe i przejściowe powinny być dobierane z myślą o realnych warunkach jazdy, a nie wyłącznie o pierwszym wrażeniu po założeniu.
Za ciasne rękawice mogą przyspieszać wychładzanie dłoni
Dużym błędem jest kupowanie zbyt ciasnego modelu z myślą, że „z czasem się rozbije”. W rękawicach przeznaczonych na chłód niewielka ilość przestrzeni ma znaczenie dla izolacji.Jeżeli materiał mocno uciska palce, może pogarszać krążenie, a wtedy dłonie będą marznąć szybciej. Jednocześnie rękawica nie może być luźna. Nadmiar materiału na palcach przeszkadza w obsłudze przełączników i powoduje przesuwanie się dłoni podczas hamowania.
Długi mankiet, zapięcie i uszczelnienie – małe elementy, które robią dużą różnicę
W rękawicach motocyklowych przeznaczonych na deszcz ogromne znaczenie ma mankiet. To właśnie przez okolice nadgarstka woda potrafi dostać się do wnętrza, nawet jeśli sama konstrukcja dłoni jest bardzo dobrze zabezpieczona.
Mankiet powinien współpracować z kurtką
Dłuższy mankiet pozwala lepiej połączyć rękawicę z rękawem kurtki. W zależności od konstrukcji odzieży rękawice można nosić na rękawie albo pod nim. Każde rozwiązanie ma swoich zwolenników, ale w deszczu najważniejsze jest takie ułożenie odzieży, które nie pozwala wodzie spływać bezpośrednio do wnętrza rękawicy. Jeżeli rękaw kurtki jest szeroki i odpowiednio regulowany, często wygodnym rozwiązaniem jest schowanie mankietu rękawicy pod materiałem kurtki. Woda spływa wtedy po rękawie dalej, zamiast trafiać do wnętrza rękawicy. W innych konfiguracjach lepiej sprawdza się rękawica założona na rękaw, szczególnie gdy posiada szeroki, szczelnie zamykany mankiet.
Regulacja nadgarstka zwiększa wygodę i bezpieczeństwo
Znaczenie ma nie tylko długość, ale również możliwość regulacji obwodu. Dobry model powinien posiadać przynajmniej jedno solidne zapięcie w okolicy nadgarstka. Jego zadaniem jest stabilizacja rękawicy podczas jazdy i w razie upadku. W rękawicach turystycznych bardzo często znajduje się dodatkowa regulacja mankietu, która pomaga ograniczyć przedostawanie się chłodnego powietrza oraz wody. Rękawica powinna pozostawać na dłoni nawet przy mocnym pociągnięciu. Jeżeli można ją łatwo ściągnąć bez odpinania rzepu czy paska, prawdopodobnie jest źle dopasowana albo zapięcie nie zapewnia odpowiedniej stabilizacji. Warto dokładnie obejrzeć również sam rzep. Powinien być na tyle duży, aby pewnie trzymał także po wielu miesiącach użytkowania. Bardzo małe powierzchnie zapięcia mogą szybciej tracić skuteczność, szczególnie gdy regularnie mają kontakt z wodą, kurzem i brudem. W chłodne dni dobrze dopasowany mankiet poprawia także komfort cieplny. Niepozorna szczelina między rękawicą a kurtką potrafi powodować ciągły nawiew chłodnego powietrza prosto na nadgarstek. Po kilkudziesięciu minutach jazdy staje się to zdecydowanie bardziej odczuwalne, niż mogłoby się wydawać.
Ochrona dłoni nadal ma znaczenie, nawet gdy najważniejsza wydaje się pogoda
Rękawice na deszcz czy chłód są często wybierane przede wszystkim pod kątem komfortu. Nie można jednak zapominać, że nadal pozostają elementem odzieży ochronnej motocyklisty. Mokra nawierzchnia, niższa temperatura asfaltu i pogorszona widoczność mogą dodatkowo zwiększać ryzyko poślizgu. Z tego powodu rękawice turystyczne powinny zapewniać rozsądny poziom ochrony dłoni, nadgarstków i palców.
Ochraniacze kostek muszą być dobrze dopasowane
Jednym z najważniejszych elementów są ochraniacze kostek. Mogą być wykonane z twardego tworzywa, materiału kompozytowego albo bardziej elastycznych materiałów pochłaniających energię uderzenia. Ważne, aby były dobrze dopasowane do dłoni i nie powodowały punktowego ucisku podczas zaciskania palców na kierownicy. Samo zastosowanie ochraniacza nie wystarcza. Podczas przymiarki trzeba kilkukrotnie zacisnąć dłoń tak, jak przy trzymaniu manetki. Jeśli ochraniacz przesuwa się, uciska kostki lub ogranicza ruch palców, po godzinie jazdy problem będzie jeszcze bardziej odczuwalny.
Wzmocnienia powinny znajdować się tam, gdzie są potrzebne
Kolejnym istotnym miejscem jest zewnętrzna część dłoni, która podczas upadku często jako pierwsza kontaktuje się z nawierzchnią. W wielu rękawicach stosuje się tam dodatkowe wzmocnienia, panele odporne na ścieranie albo elementy ułatwiające ślizg dłoni po asfalcie. Bardzo ważna jest też ochrona małego palca. Przy upadku może on zostać mocno narażony na skręcenie lub uderzenie, dlatego w bardziej zaawansowanych rękawicach spotyka się dodatkowe zabezpieczenia tej części dłoni. Warto przyjrzeć się również szwom po wewnętrznej stronie palców. Powinny być wykonane starannie i nie mogą powodować ucisku. W codziennej jeździe drobna niedogodność może wydawać się niewielka, lecz podczas długiej podróży drażniący szew potrafi skutecznie zepsuć komfort. Nie należy także zapominać o wzmocnieniu w miejscu kontaktu dłoni z manetką. To fragment intensywnie eksploatowany podczas każdej jazdy. Jeżeli materiał jest zbyt delikatny, rękawice mogą zużyć się znacznie szybciej. W rękawicach przeznaczonych do turystyki i jazdy w zmiennej pogodzie bardzo ważne jest pogodzenie ochrony z elastycznością. Zbyt sztywna konstrukcja utrudnia kontrolę motocykla, ale zbyt miękka i cienka może nie zapewniać wystarczającego zabezpieczenia.
Komfort podczas deszczu – wycieraczka wizjera, obsługa telefonu i dobre czucie manetki
Podczas wyboru rękawic na deszcz warto zwrócić uwagę na kilka funkcji, które na pierwszy rzut oka wydają się dodatkami. W praktyce mogą znacząco ułatwić jazdę. Jedną z nich jest wycieraczka wizjera umieszczona na palcu wskazującym albo kciuku.
Wycieraczka wizjera przydaje się częściej, niż można przypuszczać
Zwykle ma postać niewielkiego gumowego lub elastycznego elementu. W czasie jazdy w deszczu pozwala jednym ruchem usunąć część wody z wizjera kasku. To prosty detal, ale przy intensywnych opadach potrafi być niezwykle praktyczny. Warto sprawdzić, czy wycieraczka ma odpowiednią długość i czy znajduje się w miejscu, które można łatwo wykorzystać bez nienaturalnego wyginania dłoni.
Obsługa ekranu dotykowego poprawia wygodę na postoju
Kolejna funkcja to obsługa ekranów dotykowych. Nie jest ona niezbędna do jazdy, ale może przydać się podczas postoju. Możliwość sprawdzenia nawigacji, odebrania połączenia czy zmiany trasy bez zdejmowania rękawicy staje się szczególnie wygodna wtedy, gdy pada i dłonie są rozgrzane wewnątrz rękawic. Trzeba jednak pamiętać, że działanie paneli dotykowych różni się między modelami. Niektóre reagują bardzo dobrze, inne wymagają mocniejszego nacisku albo ustawienia palca pod określonym kątem. W grubych rękawicach zimowych precyzja nigdy nie będzie taka jak przy użyciu gołej dłoni.
Czucie kierownicy jest ważniejsze niż liczba dodatków
Znacznie ważniejsze jest jednak czucie manetki. Rękawice na chłód nie powinny powodować wrażenia całkowitego odcięcia dłoni od kierownicy. Motocyklista musi wyczuwać pracę gazu, sprzęgła i hamulca. Jeżeli pomiędzy dłonią a manetką znajduje się zbyt gruba warstwa materiału, prowadzenie motocykla może stać się mniej naturalne. Podczas przymiarki warto więc wykonać ruchy podobne do tych wykonywanych w czasie jazdy. Zacisnąć dłoń, poruszyć palcami, ułożyć dwa palce jak na klamce hamulca i sprawdzić, czy materiał nie zbiera się wewnątrz dłoni. Duże znaczenie ma także długość palców. Za krótkie palce będą powodowały nacisk na opuszki, szczególnie podczas chwytania kierownicy. Za długie stworzą natomiast puste przestrzenie na końcach, które utrudniają obsługę przełączników. Dobrze dopasowana rękawica powinna przylegać do dłoni, ale nie powodować drętwienia. Po kilku minutach zaciskania dłoni nie powinien pojawiać się ucisk w okolicy kostek ani ciągnięcie materiału między palcami.
Podgrzewane manetki zmieniają sposób wyboru rękawic
Przy rękawicach na chłód warto także uwzględnić możliwość korzystania z podgrzewanych manetek. Nie każdy model współpracuje z nimi równie dobrze. Bardzo gruba warstwa izolacyjna po wewnętrznej stronie dłoni może ograniczać ilość ciepła docierającego do skóry. Z tego powodu motocykliści korzystający z podgrzewanych manetek często wybierają rękawice z mocniejszą izolacją na zewnętrznej części dłoni, ale nieco cieńszą od strony chwytu. Dobrze dobrane rękawice na deszcz i chłód powinny również łatwo się zakładać. Brzmi banalnie, dopóki nie trzeba założyć ich drugi raz podczas postoju na stacji, kiedy dłonie są lekko wilgotne, a wewnętrzna podszewka nie chce współpracować.
Membrana, ocieplenie, ochrona przed wiatrem, stabilna podszewka, odpowiedni mankiet, zabezpieczenia dłoni i dobre czucie kierownicy tworzą razem całość. To właśnie te elementy decydują o tym, czy po godzinie jazdy w deszczu dłonie nadal będą sprawne, czy każda zmiana biegu zacznie wymagać większego wysiłku. Rękawice powinny być też dopasowane do sposobu użytkowania motocykla. Inne potrzeby ma osoba dojeżdżająca kilkanaście minut do pracy, inne motocyklista pokonujący kilkaset kilometrów jednego dnia, a jeszcze inne ktoś, kto jeździ od wczesnej wiosny do późnej jesieni. W przypadku krótkich przejazdów miejskich można pozwolić sobie na nieco lżejszą konstrukcję. Przy długiej turystyce większego znaczenia nabierają szczelność, wygoda po wielu godzinach jazdy, odporność na nasiąkanie i stabilność termiczna.
Prawidłowe suszenie wydłuża żywotność rękawic
Warto też pamiętać o zwykłej pielęgnacji. Rękawic po jeździe w deszczu nie powinno się suszyć bezpośrednio na bardzo gorącym kaloryferze ani przy intensywnym źródle ciepła. Zbyt wysoka temperatura może negatywnie wpływać na skórę, klejenia, membranę i pozostałe elementy konstrukcyjne. Najlepiej pozostawić rękawice do wyschnięcia w przewiewnym miejscu, w temperaturze pokojowej. Jeżeli są bardzo mokre, warto umożliwić swobodny przepływ powietrza także wewnątrz. Modele skórzane wymagają ponadto odpowiedniej pielęgnacji materiału. Skóra wielokrotnie moczona i suszona bez konserwacji może z czasem stać się twarda, mniej elastyczna i bardziej podatna na uszkodzenia. Przed sezonem dobrze jest również sprawdzić stan rzepów, szwów, ochraniaczy oraz materiału wewnętrznego. W rękawicach używanych przez kilka sezonów zużycie nie zawsze jest widoczne od razu. Szczególnie dokładnie warto obejrzeć część dłoni znajdującą się przy manetce, okolice kciuka oraz miejsca najczęściej zginane. Kupując rękawice przeznaczone na deszcz i chłód, najlepiej potraktować membranę jako jeden z elementów, a nie jedyny parametr decydujący o wyborze. Wodoodporność bez ochrony przed wiatrem nie zapewni odpowiedniego komfortu. Ocieplenie bez dobrego dopasowania może ograniczać kontrolę. Długi mankiet bez skutecznego zapięcia nie zabezpieczy przed podmuchami i wodą. Dopiero odpowiednio zbudowana rękawica pozwala połączyć te cechy w taki sposób, by zachować komfort cieplny, swobodę ruchu, bezpieczeństwo oraz dobre wyczucie motocykla także wtedy, gdy pogoda wyraźnie odbiega od idealnej.
